Przejdź do treści

wciąż i jednak

Tęsknota
kreślę wiersze w gwiazdozbiorach supernowe powoli gasną nie wzeszły posiane słońca w lustrze przez judasza łaskotaniem twojego odbicia próbowałem przytulić kosmiczne sny w stronę światła mam jeszcze kilka kilometrów lewituję natchniony między piekłem a niebem tobą nierozważny na deptaku nocy
59 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Bardzo dobry wiersz! Z przyjemnością przeczytałam :)
firlo 14 lat temu
dziekuję Karioko ...:)))
JKZ007 14 lat temu
ja się nie znam, stawiam na wrażenia:)
firlo 14 lat temu
:)
takietam 14 lat temu
wrażenia mam niecenzuralne więc milczę....
mkc47 14 lat temu
ja stawiam na lewitację :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie