Przejdź do treści

Kate

wypływasz z dna oka kobieto zapisana wierszem za bramą najcichszego przedmieścia uciekam tam gdzie gasną światła złudzeń przed strachem w barwność snu zamknięty widokiem z okna karmię gołębie póki ulotność pełna skrzydeł gwiazdy zapowiadają pełnię przyznam niczego nie potrafię nauczyć się od gwiazd dlatego wciąż próbuję nauczyć gwiazd nieba wyciągam podręczny alembik żeby nie zniweczyć destyluję wtedy jest łatwiej odnaleźć siłę we wgłębieniach powietrza nie chcę opowiadać bajek ale nad ranem gdy się we mnie wtulisz pomruczę ci o nocach pełnych tajemnic z przedsmakiem dotykaj mnie mocno do ostatniego świtu tak bardzo jesteś gdy wciąż ciebie mało
45 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
to dla Kate heh:)
gizela1 13 lat temu
dla Kasi?
firlo 13 lat temu
każda może być Kate ;)))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie