last minute

kołysząc piramidy jak słowa na wietrze
o pierwszej w nocy
interesownie poprawiasz wizerunek

wmawiasz mi że to był tylko kolega
który poczęstował cię kawałkiem łóżka
kiedy przesypywałem piasek
by odnaleźć twoje perły na pustyni

w jego hotelowym pokoju
zapatrzona na pięć gwiazdek
znalazłaś chwilową oazę
a teraz
ofiarowujesz mi serce ze szrotu

złudzenia nie są opodatkowane
jak twoje kłamstwa
zamówię whisky a ty mów do mnie
twardniejącymi sutkami

niech chociaż fatamorgana
7 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
też coś???
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie