logopedko

twoje imię

jak marzenie
tak ciężko wymówić
pouczony o przepisach na ludzkie serca
szczęśliwy kto potrafi

w skowycie poranionej przestrzeni
jestem tym za którego mnie uważasz
zakażonym tobą kalekim aniołem
rzucającym zniekształcony cień
na framugę okna
przez które wyglądasz spełnień

tyle w tobie chleba
a zarazem
nienazwanych zaproszeń do kamieni

na ich krawędzi
uczysz mnie wymowy
4 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
no tak jak dziecko powie kamień to już umie wszystko powiedzieć,a wcześniej se pleniło,lulaj że lulaj spiewało ładnie po logopedzie zmieniło słowa na 'ruraj że ruraj,wszystko przychodzi w odpowiednim czasie,to po co zabierać dzieciństwo jak jest takie pocieszne w:)
karioka83 13 lat temu
Hm...Świetny wiersz! Doskonale, precyzyjnie wyrażone myśli i emocje, które przecież ze swej istoty nie są jednoznaczne! Z tym chlebem i kamieniami to majstersztyk! :))
10 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie