na potęgę

ćwiczę powściągliwość
ty wiesz że nie zmyślam
ptaków
co pochowały skrzydła na strychu
i nie marnują

wzlotów
a jak myślisz

przecież dobrze
my
a ty udajesz
że anioły zstepują tylko na przekór

zastonowieniami
którymi zakwitłem

i pożądaniem którym w tobie


wzrastałem na potęgę

tylko mi nie mów że
nie poczułaś tego

wszystkiego
kiedy

urosłem

w tobie


byłem jestem i będę choć jeszcze o tym

nie wiesz
8 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
już wiem 'na potęgę' jak i do potęgi podnieść teraz jeszcze wypierwiastkować z pożądaniem 144 :)
9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie