Przejdź do treści

niedokształcony

Erotyczne
bez przeszkolenia wezwany do tablicy cały w twoje plamy na skraju upokorzeń wstaję o świcie bogów jak nieudolny kelner serwując posłannictwo do śniadania z zasuszonych motyli pukasz w moje jestestwo ku niemalowanemu głodna końcówką serii oddzielając szepty od śladów sztuki pisania rozmów z gatunku nieuniknionych wypaczone treści nie są strawne trzewia niedowierzań wywrócone do góry niebem niewymuszeniem czekają na kolację z osocza kolorytem nocy chcąc zamienić zimny erotyk w bezwstydny upał orgazmów płynących morzem od tajemnicy do zapachu kobiety od wilgoci rozchylonych ud szerokim pragnieniem do nabrzmiałości sutków strzelających pożądaniem prosto w granice wytrzymałości proszę naucz mnie i nadaj mi imię tak bym nie musiał już więcej przytulać poranków bez tytułu
54 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
zapewne :)
takietam 14 lat temu
trzewia niedowierzań wywrócone do góry niebem do śniadania z zasuszonych motyli - to lepsze jak ten ryż z rybą w glonach?
firlo 14 lat temu
lepsze :)
karioka83 14 lat temu
Puenta z ostatniej strofy- piękna...

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie