Przejdź do treści

otwórz

zakuta w bezradność leżysz twarzą do kamienia z zamkniętymi oczami nosisz strach w kieszeniach na wypadek gdyby jakimś cudem przez chmury przebił uśmiech dziura w bucie chce na spacer a ty podciągasz skarpetki pod szyję czas woła idź ale nie ty nie przecież kochasz godziny nieistnienia kiedy motyle boją się kolorów a ptaki piór bez skrzydeł dotykam cię na wyłączność podaję przestrzeń i wiatr na tacy jedyne co musisz to nauczyć się latać niebo
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie