październikowy list

napisałaś akurat wtedy
kiedy nadzieja była większa od przestrzeni

musiałem dwa razy przeczytać
żeby do mnie dotarło

zawartość czarów
była równa ironii
przy której w kilku zdaniach
postawiłaś warty honorowe

z koperty
na której dnie leżał klucz od pokoju
ulatniał się twój zapach


wołałem cię po imieniu
słowa spadały jak liście
8 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
nieraz trzeba przeczytać dwa albo i trzy razy żeby zrozumieć a niekiedy raz wystarczy w:)
14 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie