Przejdź do treści
Czytanie

piątki chorują na spokój

dziś mam dzień dziecka pobajam o niczym kawa z rana w blasku poranka a potem mała jajeczniczka tak tak na boczku i z cebulą ponoć śniadanko to najważniejszy drink w ciągu dnia tak daleko tak blisko widokiem z okna duszę zostawiam za tym wzgórzem na jego zboczach generalny remont myśli w promieniach słońca dojrzewam krótkodystansowo wreszcie bezkres obrazów jak tu zielono_ błogosławieni którzy się nie smucą w oddali bocian dziewiąty dwunasty_ może zdarzy się cud i wszystko odmieni a ty wciąż wracasz taka uparta zawracasz mi głowę znów jesteś na odległość myśli no dosyć już_ odejdź proszę chcę odpocząć pozwól i nie dręcz_ dziś mam dzień dziecka pobajam o niczym
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
dobreee..
83 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie