Przejdź do treści
Czytanie

po romantycznej kolacji

namotałem z czasem poranne słońce zapadło na autyzm i uciekło w bajkowy świat zamiast przemijać odsiaduję księżycowe dożywocie i abym nie zalegał na stuprocentach celulozy puszczam liryczne przelewy zapaliwszy cztery świece przechadzam się po muzowaniu a ty śpisz taka piękna śniąc o kolejnych nocach
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie