Tobą

jeszcze mi się zdarza
od niechcenia iść na całość
noszę wtedy ręce w kieszeniach
i oddychając pełna piersią
zasysam wenę

rozkochanym podniebieniem
smakuję wiśniowe sady
spowiadając się ciszy z tęsknot

zamykam oczy
i widzę ciebie mimo powiek
rozpisując kobiecość na strofy
wizualizacje przenoszę na papier

śpieszę się
w zenicie muzy nie są cierpliwe
8 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tamara 13 lat temu
Tytuł źle dobrany, nie potrafię go w żaden sposób połączyć z tekstem.Może podpowiesz.
Beatrice 13 lat temu
do tamara: może ja podpowiem... Tobą natchniony... skoro rozkochany zasysa wenę... pozdrawiam :-)
firlo 13 lat temu
tamaro ... Beatrce ma rację ... Tobą (...) zasysam wenę ... ;))) pozdrawiam ...;)))
tamara 13 lat temu
oki
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie