poetko jutrzejszych poranków

napisz dla mnie wiersz
taki z dedykacją

wiesz

ze schodami do przyszłości
gdzie chociaż chwilami
znajdziemy czas dla siebie
a ostatni dzień lata za każdym razem
będzie przesmykiem do kolejnej wiosny
gdzie przed poniedziałkiem nasiąkniemy deszczem
rozdzieranych pończoch
wieczorny obchód zaczynając od ust

jeśli świat nie musi być teatrem
będę go nosił w kieszeni dżinsów
by od kropki do kropki
twój smak mieć zawsze przy sobie
7 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
świetne czapki z głów :-) pozdrawiam
K
kaja-maja 13 lat temu
a może zamiast 'go' ;ją'...choć już takich schodów nie ma prostych jak kiedyś,teraz amerykańskie mamy po których płyniesz jak na fali,smak mój na podniebieniu czujesz w:)
9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie