Przejdź do treści
Czytanie

pomiędzy aniołem a prawdą

O życiu
na samym początku było niebo spontanicznie wysłany pocałunek z bańki mydlanej zdegradował błękit do roli kamienia te schody prowadziły donikąd nie uwierzyłaś w drzewo teraz żywioły mojej ziemi śmieją się ze mnie i wytykając palcami kromki chleba smarują ciszą w odtrącenia dokonane niedokonane wybory mogły stanowić wstęp do przyjaźni preludium do razem a powiało jedynie pornografią przemijania głodny jadłem winogrona czując smak mortadeli w takim momencie na niebie nie ma tęczy
71 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 14 lat temu
teraz żywioły mojej ziemi
śmieją się ze mnie
i wytykając palcami
kromki chleba smarują ciszą - dla mnie absolutnie najlepsza część wiersza, ale całość zasługuje na uznanie
Skarlett222 14 lat temu
podoba mi się:) ,a najbardziej wers .....
mogły stanowić wstęp do przyjaźni
preludium do razem a powiało
jedynie pornografią przemijania

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie