P
Już czas
czas pozbierać grzmoty z chmur podkutych spiżem
przykuć do Kaukazu swoje wątłe ciało
aby sięgnąć blasków co nad niebem wyżej
tak by czystą duszą kiedyś zmartwychwstało
czas ugasić ogień serce już w popiołach
jego martwe prochy wiszą bez gałęzi
tych rozbitych części złączy...
0
6
9