powrót do (ni)edenu

tam gdzie idę
marzenia

wtulają się w zakwitłe drzewo
ptaki noszą lizaki w kieszeniach
a do nieba
podskakuje się na jednej nodze

mówią
że w tej cudownej krainie
pistacjowe lody opowiadają historie
o nienarodzonych motylach
a niezapominajki
śpiewają lulaj mi lulaj
maczając sny w lampce wina
czerwonego od ponętnych ust

podobno
to strasznie fajna kraina
więc idę bez lęku

tylko
zatrzymaną chwilą
zapakuję sobie do plecaka
kilka naszych dni na drogę

żeby tam nie zwariować
9 3
1 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
Słodkie. A jak już tam dojdziesz, to co zrobisz z plecakiem?
K
kaja-maja 13 lat temu
czasmi marzenia zatapiają i często ciężko z nich wyjsć,choć nic nie kosztują lepiej za często nie marzyć by nie zostać marzycielem bo życie dalej toczy się
a ono zależy od silnej woli choć w obłokach latać wspaniale jest w:)
karioka83 13 lat temu
Piotruś Pan i współczesna Nibylandia:? ;)) Fajny wiersz! Masz chyba tylko literówkę w słowie,, chwilą. Nie powinno być ,, chwilę?
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie