Przejdź do treści
Czytanie

powroty

nie wolno nam zapomnieć ławki z całą partyturą melancholii ten spacer był natchniony nawet bogowie zdejmowali czapki oczęta ptaszęta impresja chwili bez lęku bez tytułu naiwni zagadką nocy opętani gwiazdą spełniającą życzenia a teraz od kiedy nas nie ma przychodzę jeszcze raz aniele mój niech przemówią róże
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

20 online · merlin39

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie