Przejdź do treści
Czytanie

rzeką

nad brzegiem nieme krzyki tak ciche że aż bywa ciasno siedzisz samotnie rozmyślając o obrazach ze złych miejsc czekasz na skrzydła nocne strachy jak chwile na ugorze atakują kolejne wyobraźnie nagle z wody wychodzi poeta z tacą pełna szkła w szkle szampan buzuje pełen pytań o powroty do jutrzejszych wzruszeń podchodzi i przytula wierszem za każdym razem kropkę na końcu wersu stawiając namiętnym pocałunkiem nad brzegiem nieme szepty tak głośne że aż skrzydła jesteś
49 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 14 lat temu
ciekawy
16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie