spacer czyli sporty ekstremalne

wyszliśmy
spragnieni siebie i chwil we dwoje

późny wieczór
nie za chłodno a w sam raz
dłonie zaplecione po łokcie
idziemy do parku
półmrok
wokół drzewa szumią
w górze gwiazdy księżyc
uśmiechnięty pełną gębą

zaraz zaraz
ale z czego on się tak cieszy
i tu zaczęły się schody
niestety nie były do nieba
wszystkie ławki zajęte
małolactwo wyszło po dorosłość

"ty weź bo jak cie zapalę w michę zaraz
to się kopytami nakryjesz
cwelamusie zajebany w ryj kurwa
czerwone koszule to chuje
dawaj działę
piwo i szluga
wydymamy tego kaszalota
a jutro wypierdolę starą na perę trzy"

i cały ten czar romantyzmu
diabli wzięli
6 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
czemu, miły swojskie klmaty :)
karioka83 13 lat temu
Z ogromnym weryzmem socjologicznym...;)))
6 online · Cień Mgły
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie