Przejdź do treści

sprzed ciągłej za trzy

O życiu
punktujesz we wiadomej skali w porywach do trzech jak kurwie w deszcz idzie pod górkę stromymi schodami uruchomiłeś niefartu machinę kapie na łeb potykasz się na prostej drodze wpadasz do dołka którego nigdy wcześniej tu nie było ogólna niestrawność są takie chwile że przytulić linę dosyć piszesz wiersz tych kilka słów a potem niech się wali niech się dzieje w gardle pali sodą słowa wypłukany pech lżej oczyszczony jak po dobrym wypróżnieniu przeniosłeś na papier własne sumienie bo łatwiej je czytać w kiblu niż nosić tam gdzie siadają motyle
58 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Dosadnie... Okrutnie, ale prawdziwie... Co Cię tak trapi? Życie zawsze boli i to jest w nim najpiękniejsze! :)
firlo 14 lat temu
nic mnie nie trapi... nie zawsze... rozważam ...:))))
ajw 14 lat temu
przewlekłeś się na drugą stronę, ale podoba mi się :)
firlo 14 lat temu
tak mam ...czasem...dziekuję :)))
J
Jarek69 14 lat temu
a słowa wypowiedziane - tracą swoją moc..Super
firlo 14 lat temu
:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie