Przejdź do treści
Czytanie

stuk puk

pod białą wierzbą siedzimy objęci zakręceni w warkocz nie płaczemy rozłożyście jesteśmy uśmiechamy się obok niewyspany koc wsłuchani w wypalane trawy nie możemy być na raz wszystkimi miesiącami wiosny patrząc ze zrozumieniem w oczach piszemy listy na pogodę wystarcza maj w zupełności i dziura w niebie otwarta na oścież jesteś taka piękna wchodzę
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

152 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie