Przejdź do treści
Czytanie

taka ubrana

w sukience z kwiatów dobra z natury nie potrafisz odmawiać nigdy nie myślałem o tym w ten sposób czuję się niedowartościowany ta litość zabija moje ptaki które pomiędzy nigdy nie chciałem być jedynie obiektem a teraz nie potrafią umiejętnie latać masz rację nagi nie jestem twój daleko od domu subiektywnie z nurtem zdarzeń niewydarzonych poczyniłaś pustostan w ogrodzie zanim jeszcze zdążyłaś zakwitnąć
48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie