Przejdź do treści

tęsknota święci

tryumf wśród róż łamiemy kolce nie możesz usnąć słowem na niby nakarmić ptaków te marzenia to wojna potęg druga strona pragnień otwiera drzwi światła w mój i twój prześwit nasz azyl na leśnej polanie nie podąża bezradnością kocham naturę a ty każdym listkiem nowej zieleni wśród niewypowiedzianych słów mało żeby opisać poświęceni odnajdziemy siebie zaczniemy widzieć przez pryzmat zwykłych dni drzewo na opał
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Bo miłość uczy innego patrzenia... To nie jest tak,że zamienia się w prozę życia... Ale prozę życia czyni poezją... Bardzo celna i piękna ostatnia strofa! :)
karioka83 14 lat temu
Może tylko tytuł zamieniłabym na ,, tęsknota oświeca... Rozszerza to odczytanie tekstu... :) Pozdrawiam, Darku :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie