toż na stole kompozycja z błękitu... tosz to obłęd

znasz taką codzienność
która nie pochłaniając całego światła
najwyższą formą szczęścia

opowiedz mi o tym
o znakach jakości wpieczętowanych w bycie
żywiołach rozkwitłych po brzegi pucharu
tam gdzie pełnosprawni
biorą marzenia za oczywistość

mocna kobieto
wesołym zmierzchem naucz mnie ust
w ciszy dotyku
która pomoże uwierzyć w ciepło czerwieni
nawet wtedy
kiedy jem twoje ogórki
5 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
chyba nie trzeba widzieć żeby poczuć,czasami intuicja prowadzi w:)
7 online · leopard 2
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie