ukryta w pozytywkę

kiedy próbuję otworzyć
chwytasz nuty powyżej progu
naga tryskasz kobietą
całe zło wstawiając bez tytułu

dzwonisz pośród bajek
o gaszeniu fragmentów nocy
opowiadając na dobranoc
rozebraną kołysankę

intymnie rozpostarta
drwisz kiedy cały pękam
świadomie profanując pożądanie
rozedrgana

czarownico
z grającego pudełeczka
nie dręcz mnie więcej
4 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie