Przejdź do treści
Czytanie

Twoim świtem

w płuca pełne dymu łapczywie zasysam pomiędzy łykami kawy szukając tlenu za oknem opowieści o gołębiach duchy nocy uciekły do szafy przebudzeniem świadomości turbulencje dnia wyrwane ze snu o gwiazdach są jak pająk na wrzosowisku przychodzisz jedynie nocą za dnia przemawiając szkłem wtedy obrastam w kamienie i słyszę jak smutek mówi do ciszy nie zostawiaj mnie
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online · kaja-maja

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie