Przejdź do treści

twoje usta całe w soku

Miłosne
ze słodkich pocałunków tyle pamiętam że znowu zacząłem dużo myśleć czekaniem wystawiwszy czułki w stronę światła pozwól że stracę cierpliwość i pod pretekstem ułożę z ciebie witraż pragnień bezludne pustkowia wypełnimy sobą po brzegi sącząc rozkosz z zielonego grapefruita w twoich ramionach oazy nocy staną się nasze kiedy z podziwem dostrzeżesz jak rosnę już się nie boję pomóż mi razem poskładamy czas
57 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Coraz lepsze teksty:) Wkrótce będziesz złotoustym:)
firlo 14 lat temu
hehe ... przestań stary :)))ale dzięki :))) to miłe ;)
karioka83 14 lat temu
Zgadzam się z Jarkiem! :) Bardzo pozytywna wymowa wiersza! Jeśli mamy miłość, niczego nie musimy się lękać! Najbardziej podoba mi się ten ,, witraż pragnień ułożony z bohaterki lirycznej wiersza i wspólne ,, składanie czasu... ;)) Pozdrawiam słonecznie :)
firlo 14 lat temu
odpozdrawiam ... jeszcze serdeczniej :)))
ania.kowalska 14 lat temu
Wiersz witaminka dla tych, co stracili sens wraz z miłością. Dobry tekst złotousty :)
firlo 14 lat temu
:))) następna? ... hehe ... usta mam ...jak usta... zwyczajne, normalne ... kochaja pocałunki ...:)))
ogród 14 lat temu
No, toś wpadł, złotousty...:):):)
J
Jarek69 14 lat temu
Tak, pozostaje mi przytaknąć tylko. Pozdr.
J
Jarek69 14 lat temu
Tak, pozostaje mi przytaknąć tylko. Pozdr.
artpla 14 lat temu
drapieżcą ?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie