Przejdź do treści
Czytanie

w ciszy krzyk

Melancholia
wiem że nie czas mówić kiedy bledną myśli pamiętasz twoje za i przeciw wystąpiło na przekór czemu dręczysz słowami dlaczego igrasz bez powodu malowane dni portretem artysty wielcy poeci wciąż mogę złudzeniem spotkanie z lustrem pytasz kim jestem po omacku bellis perennis to nie teatr kiedy ty i ja wódki dwie wypiję potem cicho się pozbieram dopowiedziany zarys kochanka chwila piekła in your room ekslusive a ty wciąż rozpalasz kominek stachura a może cohen przy fontannie zmoczę łeb pozdrowienia z kosmosu gwiazdo teleportacja należy do mnie zagotowany w mastercook
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 14 lat temu
:)
62 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie