w sieciach sieci

za kulisami
własnego ja są takie przestrzenie
w które się przenosisz bezimienny

mężczyzna z internetu
kobieta z portalu
po drugiej stronie
czas zaklęty w szklany ekran

obydwoje pragną czekają na cud
by być
dla siebie wzajemnością ucieczką
poematem najbliższej rzeki

ciszą z ust głosem z wierszy
cierpią na bezsenność samogłosek
gimnastykując spragnione palce
malują obrazy
w kolorze powrotów do edenu

przez pryzmat poezji
lirycznie zakochani
zaglądając w głąb swoich dusz
trzymają wirtualne dłonie


towarzysze spaceru po słowach
4 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
przyznaję, ciekawie... :-)
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie