Przejdź do treści
Czytanie

wczoraj dzisiaj pojutrze

kiedyś zbyt dużo ciebie na ustach aby zamarzać w kierunku światła malinowe alter ego przyprawia rogi w twoim stylu przypominając jednocześnie uniesienia na czerwono interpunkcje odczuwania wewnątrz wnętrza kiedy wszystko tak smakowało a fale były jeszcze proste teraz wiosenno poetycki burdel na chmurach przelewa przez palce kalkulację słów o zapachu gówna nie ma jutra strzępienie języka i inwazja liryki to jedyne czym pozostało krzyczeć na potem
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

4 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie