Przejdź do treści

z dymkiem ... dotyk iluzji

to jest ważne jestem tu by się nie powtórzył cierpki smak niewypowiedzianych słów za mało wyjdźmy z dziupli bezczasu zbudowanej z niedokończonych postanowień i chodźmy poszukać zielonej łąki nie wychodząc z łóżka niech koncert wśród tęczowych dźwięków trwa wiecznie chcesz będziemy smakować usta motylimi skrzydłami słuchając wybuchów na słońcu oczami dziecka oglądać ślady saren na śniegu by oddechem otulonym w noc oddać sobie zapomniane szepty a bezkresem zanurzenia w ogień namiętności o pełnej godzinie kiedy już odwróci się nasza karta ocieplić klimat wszechświata a wtedy nawet sąsiedzi niech wychodzą na papierosa
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie