Powoli odchodząc
Czasami zapominam oddychać
Czasami zapominam słów modlitwy
Wyłączam się z ludzkiego świata
Tak przeze mnie nienawidzonego
Widziałam cię jak niosłeś kwiatki
Na mój wyimaginowany grób
Nie płakałeś
Czy już cię nie obchodzę?
Stoimy naprzeciw siebie
Twarzą w twarz
Z tak odmiennymi uczuciami
Ja- kocham, ty- nienawidzisz
Chciałabym przeczytać twoje myśli
Może zrozumiałabym to, czego nie rozumiem
Póki co umiera we mnie ostatnia nadzieja
Jednocześnie po mym nadgarstku spływa ostatnia kropla krwi
Czasami zapominam słów modlitwy
Wyłączam się z ludzkiego świata
Tak przeze mnie nienawidzonego
Widziałam cię jak niosłeś kwiatki
Na mój wyimaginowany grób
Nie płakałeś
Czy już cię nie obchodzę?
Stoimy naprzeciw siebie
Twarzą w twarz
Z tak odmiennymi uczuciami
Ja- kocham, ty- nienawidzisz
Chciałabym przeczytać twoje myśli
Może zrozumiałabym to, czego nie rozumiem
Póki co umiera we mnie ostatnia nadzieja
Jednocześnie po mym nadgarstku spływa ostatnia kropla krwi
0
0
7 odsłon