Przejdź do treści
Czytanie

[Poczekam

O życiu
dla nich zagrałby Chopin ślubne sukienki przybrały Iwy całe w bieli wyobraź sobie konia ciągnącego sanie dzieci rzucające śnieżkami Basi klaczy dawno nie ma czy tobie nie żal wędrownika malarza od okna do okna tak chodził Van Gogh by się zawstydził ładniejsze niż słoneczniki na trwałe w pamięci zapadły tęgie mrozy i śniegi czemu miałbym wybredzać poczekam może powrócą i uroczo się zrobi
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

2 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie