Płakać z zachwytu

O życiu
Płaczę
nad dziką różą
która wiosną rozkwitła
niewinnym różem

Płaczę
nad szumem
liści topoli

Płaczę
nad śpiewem ptaka
na wiotkiej, rozkołysanej
gałązce

Płaczę
na widok gór
które onieśmielają
swoim majestatem

Płaczę
nad morzem
które odwzajemnia
mój zachwyt
magicznym spokojem

To ja
maleńka mróweczka
zabłąkana tutaj przypadkiem

Płaczę
bo nie umiem
inaczej

I tylko nie wiem
czy mrówki płaczą.
2 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

16 online · cenzor
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie