Przejdź do treści

Nocne poezje

Od siebie
noc jest migotliwa nie chcę żeby ktoś przesłonił ją swoimi żrenicami *** drżą liście ciemnym podmuchem wzdycham dygocę razem z nimi *** lubię moje myśli nocą układają się grafitowo nie pasują do żadnej formy są aksamitne płyną bez celu *** rudo brązowe trawy jak moje sny falują z wiatrem patrzę jak komponują się z granatową nocą *** budzę się w mroku jest ciepły tym cieplejszy im dalej do świtu słucham jak noc płynie cicho --1999r.
65 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

monicarose 15 lat temu
Pierwszy raz widzę jak się rozpisałaś Giz :) ale to było dawno .... więc wszystko jasne :)
artpla 15 lat temu
jesteś fajna:)
DARTANIAN 110 15 lat temu
Jeden z twoich najładniejszych wierszy, bardzo mi się podoba:-)
DESSA 15 lat temu
no no..jest co czytać...Pozdrawiam ciepło
JKZ007 15 lat temu
Poczytałem - śliczniutkie takie takie:) Pewnie nie o taki komentarz Ci chodziło:)
gizela1 15 lat temu
właśnie o taki śliczniutki

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie