Przejdź do treści
Czytanie

Milcząca przyroda

Egzystencjalne
Od wschodu liści parę, rzuconych między nas przypadkiem, sypie źrenicom troski, niepokoje. Zajęcza warga drga, zasnuta świstem wiatru, zaszłości wydarzeń rozpraszając na drodze. Pajęcza nić pociągnie niepowodzeń skutki, w gęstwinę sytuacji wyplatając koszyk, świadomość zasłaniając drewnianą kurtyną
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
Dzięki :-)
88 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie