Przejdź do treści

Nie było mnie tam

Egzystencjalne
w zaułkach podświadomości wyczekuję osobowości gdzie tam to tylko zalążek od teraz noc uszeregowana dwójkami stoi jak na warcie i czeka dzień to podróżnik spokojnie przemierza granice mojego ogrodu słodzę trójkę w sam raz księżyc zasklepia w filiżance tęsknotę z porysowanym uchwytem tak szaro w tym cummulusie może chociaż skrzydło kruka trąci potylicę
95 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 12 lat temu
dużooo uczuć, dużooo samotności, niesamowitej wrażliwości. Wszystko w dobrym guście. Pozdrawiam.
gregorsko 12 lat temu
dziękuję Kasiu :-)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie