Owoce leśnego szaleństwa

Miłosne
Brukselki dobrze podsmażone
kibić na wietrze powiewa wolnością
koniczynki zielenią pachnące
usta mówią jeszcze
a serce ciągle w namiętności łące.

Sady skryte gałęziami miłości
w nich dwa spółkujące istnienia
niczym magik sztuczki ciała pokazuję
smak owocu dojrzałego
do nocy zachowam.
11 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie