Przejdź do treści

Szept i cisza

O szczęściu
nadzieja wystaje jak słoma z buta dopóki nie nadejdziesz służyłaś wielu katom trzymając na postronku szczęście chciałem dnia spokojnego bez huraganów potyczek zeszyty zapisałem wspólnych chwil nie chciałaś serca słyszeć teraz trącamy koniec fal potokiem łez i życzeń zetrzyjmy wreszcie z piasku ślad odejdźmy z szeptu w ciszę
75 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
ładnie w;)
JKZ007 13 lat temu
nadzieja wystaje jak słoma z buta
dopóki nie nadejdziesz
Fajna myśl:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie