Przejdź do treści
Czytanie

zwinka

O życiu
Wiosna w zegarze z kukułką za pióra rozciąga godziny. Lato na polach wlewa do piersi kolczastą gorycz tarniny. Zjawisz się nieproszona; z jawą pomylić cię łatwo. Chwytam za ręce - zbijasz mnie z tropu na dzikie kwaśne jabłko. Z każdym ukłuciem serca zapadasz się pod ziemię. Co nieuchwytne dostrzeże tylko zwinne jaszczurcze plemię.
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

2 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie