Przejdź do treści

List

Chciałam Ci wierszyk napisać,
Taki mały, ulotny i cichy,
Ale wybacz, mój miły – nie mogłam
Bo już kwiaty rozwarły kielichy,
Bo wieje wietrzyk od morza,
Bo pachnie trawa skoszona.
Więc zrozum miły, nie mogłam
Choć czekasz, krzyżując ramiona,
Choć patrzysz uważnie spod oka,
Choć myślisz, że tego nie widzę,
Nie mogłam, mój miły, nie mogłam
I wcale się tego nie wstydzę.
Spojrzyj mój miły za okno,
Zobacz jak pięknie na świecie,
Więc, po co Ci wierszyk ulotny,
W którym rym śmieszny się plecie.
Zamiast słów, miły, weź tęczę
I kwiaty, i drzewa, i słońce.
Tak będzie najlepiej, to ręczę,
To tyle na dzisiaj, już kończę.
Pozdrawiam jak zwykle gorąco,
Całusy Ci ślę, czy wypada?
Nie wiem, czym dziś Ismogeną,
Czy Jolą, co lubi pogadać...
24 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie