Przejdź do treści
Czytanie

Słowiczy śpiew

Natura
Wieczór pełeń smaku i krasy księżyc okalający blaskiem dusze artystów, Jakże lśnią gangi męskie i kobiece stroje idealnie komponujące się ze stukotem klasyki obcasów Wyruszają więc na koncert krokiem lekkim i zwiewnym w ten czas, unoszą się jakże gustownie. Górnolotni nie zasiądą W postawie tyle wdzięku Słuchać będą i kontemplować przy rajskim śpiewie uroczego Bekwarka i akompaniamentu ostinatowego echem bijącego akord z pobliskiego lasu Aż ostatni Pan Słowik skończy grać na strunach ich ciał...
66 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 14 lat temu
ciekawy:)
jagodka20 14 lat temu
Taki cudowny wieczór , że brak mi słów! Spiewają słowiki aż nie chce się spac: )
ogród 14 lat temu
Piękny wieczór, w obcasach:)
ogród 14 lat temu
obcasy to jest to:)
duch44 14 lat temu
wiersz jest absolutnie rewelacyjny+++++
jagodka20 14 lat temu
dziękuje bardzo :)
JKZ007 14 lat temu
miau:) też bym tak chciał:)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie