zwiń mi ręce
jak wąż opleć
konary drzew jak ręce
duś nie za długo bo usnąłbym
tutaj nad rzeką w twoich ramionach
pośród liści późnego września
kochane usta całuję
smak owoców dzikiej róży
przestań z zabawą nie na żarty
pójdźmy dalej brzegiem miłości
jak wąż opleć
konary drzew jak ręce
duś nie za długo bo usnąłbym
tutaj nad rzeką w twoich ramionach
pośród liści późnego września
kochane usta całuję
smak owoców dzikiej róży
przestań z zabawą nie na żarty
pójdźmy dalej brzegiem miłości
0
2
5 odsłon
'zawiąż mi dłonie
jak wąż opleć ręce'
tylko tak bym się nie udusił
duś swoim kolcami dzikiej róży
usta niech krwią spływają
czarno- bordowej jerzyny w:)