Przejdź do treści

List do Andrzeja Bursy

LIST DO ANDRZEJA BURSY

Pani Zofii Stopie

Bóg nie uczynił mnie ślepcem
a mimo to nie widziałem
jak na moich oczach matka oszukiwała śmierć
nie uczynił mnie też garbatym
jednak pewności o tym nabrałem wówczas
gdy przeniesiony do rezerwy
zdjąłem kolbę z pleców i nagi
stałem długo przed lustrem
póki objęcia kobiety nie zamieniły się w skrzydła
i mnie Bóg nie uczynił dzieckiem alkoholika
a jednak znam ten fioletowy płomień
co spala najskrytsze myśli
i każe w obłędzie ssać napotkane piersi
nie uczynił mnie wodogłowcem
nie splątał mojego kodu genetycznego
w zespół Downa
a przecież tak często otwieram usta
i ślina zastyga na mojej brodzie
nie uczynił mnie także jąkałą karłem epileptykiem
o świecie wiem więcej niż mech
o miłości więcej niż hermafrodyta
a jednak codziennie dziękuję Bogu tylko za to
że nie urodziłem się w Związku Radzieckim
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

62 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie