Przejdź do treści
Czytanie

Matka Polka

MATKA POLKA



W Grudziądzu pod celą
Skazane Bezrobotne matki licytują się
W ilości uduszonych dzieci
Przed snem parzą sobie mocny czaj
I wróżą z fusów świetlaną przyszłość za murami

Pielęgniarkę kolekcjonującą reklamówki
Po podrzuconych noworodkach
Odizolowano od świata
Bo oddychała płaczącym wnętrzem jak butaprenem
Łudząc się że wreszcie zajdzie w ciążę
I mąż już nigdy nie uderzy jej w twarz

A ja wrzuciłam dziecko do pieca

Matka długo mi tłumaczyła
Ze to nie był Jaś,
a ja nie jestem czarownicą

zrozumiałam to
kiedy słowo głód
pani psycholog zamieniła
na szok poporodowy

znów jestem gotowa
zajść w ciążę

kto wie
może czekam na ciebie?






93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

42 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie