Przejdź do treści
Czytanie

Bajka3-26-01-2010

Księżyc o Słońcu marzył
radośnie uśmiechając się

lico jego płonęło jak ogień
wyłonił się w kołysce złotej

magią blasku zauroczony
pannami srebnymi w tańcu
którym wiatr przygrywał
cichutko i romantycznie

w szczęściu i dostatku
unosił się jak król
pragnienie słodkie miał
uśmiechając się delikatnie
jedynie na chwilkę

zaspokojenie w Słońcu miał
o którym marzył całe noce
i znów spać się nie położył
z nadzieją o pięknym dniu
gdy zobaczy cudowny uśmiech
wyławiający się w pocałunku
zorzy rannej

za woalki chmurnej podglądał
smutny taki i blady zerkał
czekał i czekał na złoty wóz

słońca nie spotkał i ukrył się
świecąc w swej kołysce
w pełnej aureoli
lecz za mgłą...




48 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

20 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie