Przejdź do treści

...bez dotyku...

Miłosne
z błyszczącymi oczyma płomienne usta zbliżyłeś pocałunek kradnąc dzikim stając się łowcą na treść pięknej kopi dopasowaniem treścią ust ugryź ciebie mogłam tylko te oczy twoje oczy oślepiły niczym słońce na uśmiech w słowie głupi z taką namiętnością jakbym się w niebie rozpłynął małą chwilą a spełnioną i tak oczy twoje błyszczą niczym pioruny onieśmielają głębią granatu rumieńcem oblewają błękitną krew odkrywasz wampirze przyjemność wśród rozkoszy niebiańskich...
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie