Przejdź do treści
Czytanie

...bielankowo...

przyszła taka niewinna w bezgranicznej nienawiści drogi,pola,łąki zabieliła cudowna pani zima słoneczko się uśmiecha pierwsze bawałny wita w mieniących gwiazdeczkach co z nieba spadły pierwsze ślady zostawia na wieczór biały i białą noc fantastyczna aura atmosfera klarowna pod błękitem nieba natura pachnąca niczym ślubna suknia taftą się mieniąca taka biała i niewinna białe wdzianko rozdała białe płatki na deser i Trzech Króli przywitała cichutko niknąc z oczu na pociechę...
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie