...bo to'ale' już było

od nocy do radosnego dnia
miałem ci ja - Ale
niczym rubieżną łanię
na wyzute całopalenie

wykarczować ją mogłem
niczym las czy łąkę
i płynąć w wniej płynąć
pocąc się pragnieniem
w poznaniu intymności

ale miałem - Ale
jak czarne zagony
sentymentalnie
ognistego konika dosiadała
aż uleciałem ptakiem
bez obietnic daleszego życia...
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

21 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie