Przejdź do treści
Czytanie

...do zaczarowanego świata

Natura
słoneczny dzień pod nieba błękitem kaczki rozśpiewane ze wszystkich stron nad stawy lecą sinusojdą w literze V a nad nimi Sokół bystro przemierza okolicę wysoko,wysoko krąży w swojej lekkości skrzydłami raz ruszył unosząc się jeszcze wyżej chwilę odpoczywając i szybując udaje samolot cudownie ukazując taniec falistego delfina gdy wieczór nastał dla odmiany zamiast ptactwa przeleciały cztery drony na migających światłach bojowo warcząc starym gruchotem już myślałam że w kulę księżycową wpadną a ni jego brzegu nie dotknęły choć lecieli wprost do księżyca noc choć jeszcze nie egotyczna gdyż ciut jest jeszcze chłodna ale jest bajkowo rozświetlona blaskiem księżycowo-gwieździstym jak przedwiośnie świeżością pachnie tak wiatr ziemię chłodzi i osusza do najpiękniejszego romantyzmu i słodkiego snu z blaskiem wewnętrznym...
150 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

47 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie