Przejdź do treści
Czytanie

...jądro w ciemności...

Erotyczne
Lila moja płatki rozchyliła na szerokość ust Drzwi do komina otworzyła uśmiechając się jak Mikołaj hulnąłem bez latarki z dwoma workami Po ciele pot spływał w oczach gwiazdy lśniły bez zapowiedzi żołędzie w dłonie wzięła kosmicznie ściskając aż tchu brakło w ciemności nad I dwie kropki tańczyły W rytm muzyki tlen łapaliśmy bez ulotności lotnosć puściła jak lawa zatopiła z rozkoszy słowa krzyczałem Tyś moja Wagunia mojaś ty Wagusia kochana... ...gdy z ciemności wylazłem od razu odpowiedz dostałem Do komina nie wchodz bez latarki jak nie umiesz odróżnić bab
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie